się spodziewać. Pozostało mu jedynie uznać swoją

— Powinnyśmy wyjść za mąż!
- Trudno, świetnie. Mjenat to miejsce o fascynującej historii. W innych okolicznościach cieszyłabym się z wycieczki, zwłaszcza w świetle twojego projektu odtworzenia wiszących ogrodów.
towarzystwa?
w pobliżu, i dopilnowała zdejmowania kufrów z dachu
Imogen, jak zawsze uparta, oczywiście nie posłuchała i jeszcze tego
będzie jedynym dowodem oskarżenia lorda
nie przyniosła jej ulgi, nie uspokoiła rozedrganych
Tatuś.
mogłaby zamknąć się w pokoju, chociaż nigdy dotąd tego nie robiła?
opowiada niskim, głębokim głosem, który tak silnie na nią
- Mogę sama tu zostać. Raczej nie jestem ofermą.
Wsiadła na harleya. Silnik zaryczał. Jeszcze nigdy nie
- Nie. Zrobiłem to świadomie. Chciałem być jak najbliżej ciebie i nie mogę sobie wyobrazić nic piękniejszego niż nadzieja, że może poczęliśmy właśnie nasze dziecko.
- Świetny pomysł. - W tym momencie przypomniał sobie swoje

– Nie, a zresztą od razu bym wiedział. Odłóż słuchawkę.

- Bezpieczny, jest z Baileyami.
z Johnem w sobotę, kiedy przyszedł do pracy. - Podeszła do okna i
Na życzenie hrabiego do willi przybyli najlepsi krawcy

wygrzewam się w słońcu i podziwiam kwiaty. Czy to nie

kawa, puszki z fasolką, słoiki salsy i zupełnie niepasujący
Niania odłożyła słuchawkę i dygnęła przed księciem.
dobrze go znała, w nocy zgubiłaby się dwadzieścia

by nas utrzymywali. Poza tym, czy którakolwiek z nas chce

Sina od swoich włosów, luźno związanych wstążką.
– Posłuchaj, co mówisz, Barbie. To ty miałaś romans z mężem
– Jasne.